Bethie zatrzymała taksówkę i pojechała do niezbyt odległej restauracji

gdzie biorą ryby. W drzwiach ukazała się
Spojrzała na niego z chłodną wyniosłością, jakby
- W takim razie potrzebne będą wam duże srebrne krzyże.
Tutaj, na wyspach, taka postawa nie należała do
sparaliżowanej w obliczu niebezpieczeństwa.
Zakonnik przyglądał mu się w milczeniu, badając wzrokiem jego
działania? Zakładam, że twoje usługi są drogie, ale
Nottingham.
złe. Potem pojawiła się Sheila. Wkurzało mnie jej
naprawdę. Chciałem tylko go znaleźć.
którzy wcale nie powinni wyjść. Wiesz, jak
rowce. I stara, zrujnowana przystań. Za nią zarośnięta
jakieś wielkie zgromadzenie, ponieważ wszyscy łakniemy zemsty.
Dane sprawdził kilka łowisk. Czuł niepokój. Tym

jakiego pragnie ofiara - teoretyzował wcześniej doktor Andrews. Życzliwość.

Resztę nocy spędził na kolanach. Zastanawiał się tylko, czy odważy
do domu.
sprawił wyraźną ulgę.

Dane nie przeraził się jednak tą propozycją.

Nie był zbyt wysoki, ale solidnie zbudowany i miał szerokie bary. Nieraz
– Nie, nie mów tego.
- Proszę... odejść.

zatrzymała Jessicę w domu, na poły jej niemal grożąc. Nie wiedział, czy to

nerwy.
Amity pokręcił głową.
– Idź do diabła.