- On nic nie wiedział o liście. Zresztą po co ktoś miałby to robić?

Malinda z trudem przeżyła rytuał kąpieli. Na prośbę
się tego podjąć.
- A frytki? - Malinda niepewnie spojrzała na swój
zabijają senatora.
agenci gorączkowo zabiegali o prawa do kolejnych edycji jego utworów.
tego notatnika. Przecież mogłem go wtedy zabrać! Sam byś mi go dał i
siebie po pogrzebie i dlatego nie będzie jej jakiś czas. Prosiła, żeby nie
uspokajającego do ucha. Gorące łzy spływały jej po policzkach. Coś
- Tak.
nie będzie chciał mieć z nią nic wspólnego. A tego na pewno by nie
- Przepraszam - uśmiechnął się Jack. Ujął ją za
- Kto by chciał z nią mieszkać? Jest głupia jak but.
– Co się stało? – spytała szeptem.
za usługę.

Pięciolatek mógłby dać sobie radę. Enrique też pił, ale z umiarem - i

ROZDZIAŁ PIERWSZY
wiedział, co się stało. Nie był tylko pewien, czy i ona wie.
spojrzała na Patryka. - Co mam zrobić?

- Masz superzgrabne nogi. - Usłyszała nieoczekiwany

śmieje. Siedziała tam aż do końca długiej przerwy, gdy nauczyciele
zatem bardzo ostrożna.
Idąc za Diazem, Milla zauważyła obły kształt pod luźną koszulą

wrócić tamtej nocy, zdołałaby mu uratować życie.

przytrafiło się Zackowi. Są tam też nasze adresy i telefony. Gdyby
rozsadzał ją ból, frustracja i wściekłość napędzające się nawzajem.
Była już bardzo zmęczona, kopnięcia nóg straciły na sile,